MINI-RECENZJA: ROBOCOP ver. 2.0 – nienajgorszy, ale niepotrzebny!

RoboCop 2014
Reżyseria: José Padilha
Scenariusz: Joshua Zetumer, Edward Neumaier, Michael Miner
Obsada: Joel Kinnaman, Gary Oldman, Michael Keaton, Abbie Cornish, Jackie Earle Haley, Samuel L Jackosn, Jay Baruchel
Czas Trwania: 117 min

Czy ten film mógł się udać? Nie sposób nie zauważyć, że ludzie mają serdecznie dość wszelkich remake’ów, rebootów i innych prób wskrzeszania bohaterów lat 80tych i 90tych. Nie przeszkadza to jednak Hollywood w wypluwaniu kolejnych. Kiedy ktoś się wziął za klasyka jakim niewątpliwie jest RoboCop z Peterem Wellerem w roli głównej, to trochę zagrzmiało, bo po co robić nową wersję czegoś, co jest de facto ciągle żywe w świadomości fanów kina na całym świecie? Czy obawy okazały się słuszne?

Powiem tak – filmu nie oglądało się źle. W dalszym ciągu uważam ten remake za kompletnie niepotrzebny, ale utalentowany brazylijski reżyser Jose Padilha zrobił co w swojej mocy, żeby filmowi nadać chociaż odrobinę klasy i do pewnego stopnia mu się to udało. Z ekranu nie wiało nudą, sceny akcji były fajne, aktorzy zagrali dobrze, ale z jakiegoś powodu po wyłączeniu tego filmu bez większego problemu zabrałem się inne czynności i po trzydziestu minutach za dużo już z fabuły nie pamiętałem.

I to jest największy grzech twórców – użyłem liczby mnogiej specjalnie, bo nie można całą odpowiedzialnością obarczyć pana Padilha – zrobili film, który kompletnie nie zapada w pamięć. Niby wszystko w porządku jak się go ogląda, ale po krótkim czasie nie pozostawia po sobie ani śladu w naszych głowach. Jeżeli będziecie się nudzili któregoś wieczora, to możecie sobie odpalić, ale tak to raczej nie polecam.

Kaczmar

Sprawdźcie recenzję tego, jak i innych filmów na

nl1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *