MINI-RECENZJA: CONSPIRACY czyli ostateczne rozwiązanie

Conspiracy 2001
Reżyseria: Frank Pierson
Scenariusz: Loring Mandel
Obsada: Kenneth Branagh, Stanley Tucci, Colin Firth
Czas Trwania: 96 min

20 stycznia 1942 r. w willi w berlińskiej dzielnicy Wannsee odbyła się tajna konferencja, w której udział wzięli, pod przewodnictwem generała Reinharda Heydricha, prominentni przedstawiciele władz nazistowskich oraz SS. Efektem owego spotkania było ustalenie ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej. Te właśnie wydarzenia przedstawione zostały w filmie Conspiracy (polski tytuł Ostateczne rozwiązanie).

Film stawia przede wszystkim na realizm oddania rzeczywistych wydarzeń. Scenariusz oparty został na autentycznym, jedynym zachowanym stenogramie ze spotkania, jako pomoc posłużyły również zeznania Adolfa Eichmanna podczas jego procesu w Izraelu. W filmie pojawiają się ujęcia z lotu ptaka faktycznej willi w Wannsee, a wnętrza, w których kręcono oddają wiernie jej wystrój. Sam film jednak jest dosyć ascetyczny, przypomina wręcz teatr telewizji, cała akcja rozgrywa się praktycznie w jednej sali, ujęcia kamer są statyczne i zmieniają się tylko celem skupienia się na osobie, która w danym momencie zabiera głos w dyskusji. I to właśnie postaci, a tym samym wcielający się w nie aktorzy, są najmocniejszym punktem filmu. Na szczególną uwagę zasługuje tu świetna rola Kennetha Brannagh (Reinhard Heydrich), wspomaganego przez niewiele ustępującego mu Stanley’a Tucci (Adolf Eichmann). To, w jak wyrahowany, zdehumanizowany i cyniczny sposób mówią oni o planach eksterminacji całego narodu, tak jakby planowali produkcję w fabryce, potrafi wywołać ciarki na plecach i skłonić widza do głębszej refleksji.

Polecam gorąco każdemu, kto ceni sobie dobre aktorstwo i nie przeszkadza mu trudna tematyka. Ode mnie 8/10.

Maggot

Sprawdźcie recenzję tego, jak i innych filmów na

nl1

2 thoughts on “MINI-RECENZJA: CONSPIRACY czyli ostateczne rozwiązanie

  1. Richarda? Naprawdę? Tym bardziej, że w tagach figuruje już poprawnie jako Reinhard, bo tak Obergruppenfuhrer miał na imię.
    Film kręcono w oryginalnej willi tak swoją drogą. Film jednak jest totalną fabularyzacją spotkania, które przebiegło zupełnie inaczej. Z prostego względu, było ono jedynie potwierdzeniem eksterminacji, która była już w toku (działały już bardzo długo obozy zagłady takie jak choćby w Chełmnie nad Nerem), więc o żywiołowych kłótniach przedstawionych w filmie nie było mowy. Polecam książkę na temat tego spotkania, autorem jest Mark Roseman, a tytuł to Wannsee- Willa jezioro spotkanie. A o Conspiracy najlepiej czym prędzej zapomnieć i nie traktować go jako źródła historycznego.

    1. Ten nieszczęsny Richard to oczywiście mój błąd, dziękuję za zwrócenie uwagi. Naturalnie chodziło o Reinharda Heydricha, wprowadziłem już poprawki. Co do lokacji, w której kręcono film, to jako osoba, która nie brała czynnego udziału w procesie jego powstawania, mogę jedynie posiłkować się dostępnymi źródłami, a pośród tych można znaleźć informację, jakoby zdjęcia odbywały się na planie specjalnie stworzonym na potrzeby filmu. Potwierdzenie znajdziesz tutaj: http://www.imdb.com/title/tt0266425/trivia?ref_=tt_trv_trv. Co do faktów historycznych opisanych w filmie, to również korzystałem z dostępnych mi źródeł, jak również odnosiłem się do wydarzeń w nim przedstawionych, niezależnie od tego, jak wiernie i dokładnie oddają one rzeczywistość historyczną. Wybacz więc, jeśli niechcący dopuściłem się drobnych historycznych przekłamań, ale to jest przede wszystkim recenzja filmu, a nie lekcja historii. Podtrzymuję jednak swoje zdanie, że kreacje aktorskie były bardzo sugestywne. Dziękuję jednakże za komentarz, świadczy to o tym, że ktoś czyta te recenzje i nie są mu one obojętne. A co do książki, to jeśli tylko czas pozwoli, postaram się z nią zapoznać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *