Recenzja: CHAPPIE mocno rozczarowuje!!

Chappie 2015
Reżyseria: Neill Blomkamp
Scenariusz: Neill Blomkamp, Terri Tatchell
Obsada: Sharlto Copley, Dev Patel, Sigourney Weaver, Hugh Jackman, Ninja, Yo-Landi Visser, Jose Pablo Cantillo
Czas Trwania: 120 min

Niestety potężnie się tym filmem rozczarowałem. Pamiętam jak zobaczyłem po raz pierwszy DISCTRICT 9 w kinie i pomyślałem „Kurde, to jeden z najlepszych i najoryginalniejszych filmów science fiction od kilku (nastu) lat.” Byłem wówczas przekonany, że Neill Blomkamp okaże się powiewem świeżego powietrza w dość wypchanym i wyeksploatowanym do granic możliwości gatunku. ELYSIUM, jego drugi film, takiego wrażenia już nie zrobił, ale nie był złym filmem. Parę rzeczy po prostu mu nie wyszło, ale ogólnie bardzo dobrze się to oglądało. O CHAPPIE niestety nie można tego powiedzieć. Film był po prostu słaby.

Podstawowym problemem filmu są postacie Ninja i Yolandi, które są gangsterami zamieszkującymi ulice Johannensburga i którzy Chappiego porywają po to by go wykorzystać do swoich celów. Do tych ról Blomkamp zaangażował południowo-afrykański zespół hiphopowy Die Antwoord i nawet nie zmienił im imion. Patrząc po ich grze aktorskiej zastanawiam się czy nie było to może podyktowane tym, że zwracanie się do siebie używając imion odmiennych okazało się za dużym wyzwaniem dla tych „artystów.” Wszystko byłoby w porządku gdyby to były postacie trzecioplanowe, które się pojawiają w filmie raz na jakiś czas, ale to byli główni bohaterowie. Przez to ich wszechobecne tandeciarstwo i kiepska gra aktorska psuły olbrzymią ilość scen.

Nie wiem czy nie smutniejsze jest jednak to, że sprawdzeni i dobrzy aktorzy jak Hugh Jackman, Sigourney Weaver czy nawet znacznie młodszy Dev Patel nie mieli w tym filmie kompletnie nic do roboty. Nie mówię, że ich postacie były niepotrzebne, bo w dużej mierze to oni napędzali większość istotnych dla fabuły wydarzeń. Chodzi mi o to, że byli tak infantylnie i naiwnie napisane, że aż dziw bierze, że film wyszedł spod pióra tego gościa, który popełnił genialnie symboliczny i pełen trafnych komentarzy DISTRICT 9.

Nie mogę jednak wszystkiego tutaj zwalić na aktorów. Sam pan Blomkamp też sporo zawinił. Jego największym grzechem jest tutaj fakt, że nie do końca wiedział jaki film chciał zrobić. Chciał podyskutować o sztucznej inteligencji i jej znaczeniu w rozwoju ludzkości? Może chciał pokazać co czyni nas człowiekiem i jak ważni są ludzie w naszym życiu? A może chodziło mu o quasi-filozoficzny dyskurs na temat świadomości człowieka i tego, że nasze ciała to tylko jednostki transportujące? Nie wiem … o każdy z tych tematów zahaczył, ale żadnego nie rozwinął. Nie jestem przeciwko łączeniu kilku tematów w jednym filmie. Jeżeli są one jednak od siebie aż tak różne jak te powyżej, to cholernie trudno jest o tym traktować w filmie, który ma stanowić jedną zgrabną całość. Blomkamp temu wyzwaniu nie sprostał.

Miałem wrażenie też momentami, że Neill się zachłysnął hollywoodzkim blichtrem i trochę go poniosło. Wyniosłe dialogi za diabła nie pasujące do sytuacji i ludzi je wypowiadających czy dramatyczne ujęcia w zwolnionym tempie, które kompletnie rozwalają rytm sceny może pasują do produkcji Michaela Baya, ale od twórcy DISTRICT 9 czy nawet ELYSIUM oczekuję czegoś więcej.

Czy film można kompletnie spisać na straty. Nie. Sam tytułowy robot oraz podkładający mu głos Sharlto Copley emanowali urokiem i ciepłem, co sprawiało, że nawet kibicowałem Chappiemu, żeby jakoś sobie sprawy poukładał. Było też parę zabawnych scen, z czego jedna o kradzionych samochodach sprawiła, że się prawie popłakałem ze śmiechu. Na deser zostawię Hansa Zimmera, który po raz kolejny pokazał, że w dziedzinie muzyki filmowej jest absolutnym mistrzem. Szkoda tylko, że jego piękne kompozycje przeplatały się z mocno odstającą muzyką Die Antwoord. Niestety choć bardzo chciałem, to te kilka elementów nie były w stanie uchronić CHAPPIE przed klęską w moich oczach. Oficjalnie bardzo się boję tego co Blomkamp zrobi z sagą ALIEN, którą wskrzesi w 2016 roku.

Kaczmar

Sprawdźcie recenzję tego, jak i innych filmów na

nl1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *